Praktyki prawnicze

Rozpocznij z nami swój bieg do kariery


Witamy serdecznie

na stronie Portalu Pracy i Praktyk Prawniczych. Znajdziecie tutaj szereg informacji, które pomogą Wam w rozpoczęciu bądź rozwoju Waszej kariery prawniczej.



Rozdano tytuły Sędzia Europejski

W tegorocznej edycji konkursu promującego wysoki poziom orzecznictwa prestiżowe tytuły przyznano: Wiesławowi Czerwińskiemu, Kai Angerman i Przemysławowi Felidze.

Trzy kolejne osoby otrzymały konkursowe wyróżnienia. Są to sędziowie: Arkadiusz Bednarczyk z Sądu Rejonowego w Nysie, Dariusz Czajkowski z Sądu Okręgowego w Warszawie i Grażyna Nasierowska z warszawskiego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Konkurs o honorowy tytuł Sędzia Europejski od siedmiu lat organizuje Polska Sekcja Międzynarodowej Komisji Prawników. Chodzi w nim o promowanie wysokiego poziomu sędziowskiej pracy i umiejętności bezpośredniego posługiwania się konstytucją oraz prawem europejskim. Sędziowie nadsyłają na konkurs uzasadnienia wydanych przez siebie w poprzednim roku orzeczeń sądowych opartych na przepisach konstytucji, europejskiej konwencji praw człowieka, na przepisach unijnych oraz orzecznictwie ETS w Luksemburgu i polskiego Trybunału Konstytucyjnego.

Jury konkursu, pracujące od lat pod przewodnictwem sędziego Sądu Najwyższego prof. Lecha Paprzyckiego, przyznało tytuł w trzech kategoriach. W kategorii sądów rejonowych Sędzią Europejskim został Przemysław Feliga z Łodzi, a w kategorii sądów okręgowych – Kaja Angerman z Warszawy. Nie było w tym roku ani tytułu, ani wyróżnienia w kategorii sądów apelacyjnych, ponieważ napłynęło z nich na konkurs tylko jedno uzasadnienie. Jury ustanowiło natomiast nową kategorię konkursową: sądy administracyjne, z których przekazano tym razem wiele interesujących prac. Tytuł Sędzia Europejski przyznano w tej kategorii Wiesławowi Czerwińskiemu z WSA w Bydgoszczy.

Honorowy patronat nad konkursem objęli: sekretarz generalny Rady Europy Terry Davis, prezes Trybunału Konstytucyjnego Bohdan Zdziennicki i pierwszy prezes Sądu Najwyższego Lech Gardocki. Gościem piątkowej uroczystości w Sądzie Najwyższym był wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna, który wziął udział w dyskusji na temat sytuacji powstałej po wyroku Trybunału stwierdzającym niezgodność z konstytucją przepisu dopuszczającego strącenie porwanego samolotu. Resort wicepremiera Schetyny pracuje nad rozwiązaniem prawnym, które będzie próbą usunięcia powstałej luki i pogodzenia potrzeb bezpieczeństwa ogólnego i praw człowieka.

Rzeczpospolita

Top

Human Rights Programme - Z prawami człowieka na „ty”

Już na pierwszym roku prawa wiecie co to są prawa człowieka, jak ich przestrzegać i gdzie są łamane. Jednak ta dziedzina to nie tylko kara śmierci i nieludzkie traktowanie, ale także sprawy z codziennego życia, takie jak przewlekłe postępowanie w sądach, blokowanie dostępu do informacji czy szereg innych. Między innymi po to, by przybliżyć Wam tę problematykę ELSA Poland prężnie angażuje się w organizację Programu Praw Człowieka. Jest to projekt, który pozwala zapoznać się z zagadnieniami z zakresu praw człowieka w inny sposób, niż tylko przez tradycyjny wykład akademicki.

Działalność w ramach programu. Naszym celem jest z jednej strony gruntownie zapoznać się z obowiązującym w tym zakresie prawem, a z drugiej – skonfrontować go z rzeczywistością. Dostrzegając także znaczenie i potrzebę dialogu, zawsze staramy się przygotowywać przedsięwzięcie w taki sposób, aby umożliwić wszystkim uczestnikom wypowiedzenie się. To wszystko jest możliwe dzięki współpracy ELSA z wieloma organizacjami i instytucjami zajmującymi się tą problematyką.

Od kilku lat około 10 grudnia, czyli Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka, w 15 miastach w Polsce organizujemy m.in. seminaria, panele dyskusyjne, szkolenia, wystawy, a ponadto zachęcamy Was do podjęcia praktyk w organizacjach zajmujących się prawami człowieka. W trakcie tego przedsięwzięcia, począwszy od 2006 roku, we współpracy z centrum badań IPSOS przeprowadzamy wśród studentów z wydziałów prawa badania, które pozwalają monitorować stan wiedzy młodych prawników o prawach człowieka.

Współpraca. Ponieważ nie jesteśmy stowarzyszeniem zajmującym się wyłącznie prawami człowieka, chętnie czerpiemy z dorobku i inspirujemy się pracą innych organizacji, które mają dużo do zaoferowania w kwestii praw człowieka. Dotychczas nawiązaliśmy współpracę z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, Radą Europy, Polską Fundacją im. Roberta Schumana, Helsińską Fundacją Praw Człowieka, Amnesty International i wieloma innymi. Ponadto ELSA Poland w 2007 roku otrzymała tytuł Partnera Polskiego Komitetu Narodowego UNICEF.

Współpraca z Polskim Komitetem Narodowym UNICEF. ELSA Poland od prawie 2 lat regularnie współpracuje z Polskim Komitetem Narodowym UNICEF. Dotychczas zrealizowaliśmy 3 projekty, w realizację których włączyli się studenci z 15 ośrodków akademickich w Polsce. Pierwszą akcją jest „UNICEF na Gwiazdkę”. W jej trakcie studenci - wolontariusze sprzedawali upominki firmowane przez UNICEF, aby następnie przekazać zebrane pieniądze na cele statutowe PKN UNICEF. Drugie przedsięwzięcie to „Dzień Dziecka w Afryce” – akcja skierowana na walkę z tężcem w Demokratycznej Republice Kongo. W czasie tego wydarzenia członkowie ELSA Poland sprzedawali w Krakowie tulipany i wypieki własnej roboty. We Wrocławiu i w Krakowie, za niewielką opłatą, można było przejechać się tramwajem, w którym rozbrzmiewała muzyka i bawili się młodzi ludzie. Dodatkowo zorganizowaliśmy akcje charytatywne, podczas których można było wylicytować m.in. kubki UNICEF, koszulkę bramkarza Wisły Kraków. Za każdym razem zbieraliśmy pieniądze w klubach i na uczelniach. Dzięki Waszemu wsparciu udało się uzbierać ponad 10 000 zł, które w całości przekazaliśmy PKN UNICEF na kampanię przeciw tężcowi.

Co dalej? My już wiemy, że prawa człowieka nie muszą być nudne. Teraz chcemy przekazać tę wiedzę Wam wszystkim. Ich znajomość jest podstawową sprawą dla każdego człowieka. Mamy nadzieję, że zainteresują Was nasze przedsięwzięcia i w ten sposób uda nam się wspólnie zbudować społeczeństwo świadome i wrażliwe na problemy współczesnego świata.

www.elsa.org.pl/html/hrp.shtml

Tekst pochodzi z Informatora Studenckiego "INDEX". Informator Studencki “INDEX” to kompendium niezbędnej dla studenta prawa i młodego prawnika wiedzy – wyjazdy zagraniczne, praktyki, profile pracodawców, wzory CV, porady rekrutacyjne i wiele innych ciekawych treści. Pytaj w biurze ELSA na Twoim Wydziale lub sprawdź na www.elsa.org.pl

Top

"Angielski dla prawników" czyli czego rzeczywiście potrzebują polscy prawnicy?

wywiad z mec. Maciejem T. Sawickim, dwusystemowym prawnikiem (radcą prawnym w Warszawie i solicitorem w Sydney) oraz twórcą specjalistycznej szkoły językowej dla prawników SAWICKI LLB.

ELSA: Zarówno czynni zawodowo prawnicy jak i studenci prawa pragnący w sposób kompetentny świadczyć usługi prawnicze w języku angielskim szukają kursów określanych mianem "Legal English" lub "Angielski dla prawników". Co kryje się za takimi ofertami?

MTS: Pojęcia "Legal English" bądź "Angielski dla prawników" są bardzo ogólnikowe. Tradycyjnie nazywa się tak anglojęzyczne szkolenia językowe dedykowane prawnikom. Nie oznacza to jednak, że oferty takich szkoleń są jednolite.

ELSA: Jaki zatem rodzaj anglojęzycznych szkoleń jest najodpowiedniejszy dla polskich prawników?

MTS: Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy zastanowić się, jaki rodzaj i jaki zakres tzw. "prawniczego języka angielskiego" jest nam potrzebny. Pomijając przypadki wyjazdów na zagraniczne praktyki lub studia prawnicze, większości polskich prawników obsługującym anglojęzycznych klientów w Polsce w pierwszym rzędzie niezbędna jest umiejętność precyzyjnego przekazywania informacji o polskim prawie po angielsku.

ELSA: A więc nie jest trudno określić, czego powinna uczyć polska szkoła oferująca kursy "Legal English"?

MTS: Niestety, choć potrzeby polskich prawników nie są trudne do określenia, większość szkół językowych oferuje kursy oparte na zagranicznych podręcznikach, polegające faktycznie na nauce prawa brytyjskiego lub amerykańskiego, bądź też - bez wgłębiania się w pochodzenie danych instytucji - zlepku ich obu.

ELSA: A czy znajomość angielskich i amerykańskich instytucji prawnych nie jest polskim prawnikom potrzebna?

MTS: Owszem jest, jednakże kluczową umiejętnością, niezbędną dla świadczenia anglojęzycznej pomocy prawnej w Polsce jest znajomość reguł prawidłowego przekładu, zarówno w warstwie językowej jak i systemowej. A tego zagraniczne podręczniki nie uczą, ponieważ programowo nie odnoszą się one w ogóle do prawa polskiego.

ELSA: Czy warto zatem uczestniczyć w kursach typu TOLES bądź ILEC?

MTS: Kursy TOLES (Test of Legal English Skills) i ILEC (International Legal English Certificate) są reklamowane jako "międzynarodowe". W przypadku TOLES chodzi jednak bardziej o międzynarodową dostępność tego egzaminu, a nie o jego zakres merytoryczny. Cel, który przyświecał twórcy tego egzaminu Philowi Province'owi, to stworzenie międzynarodowego standardu językowego sprawdzającego umiejętności poruszania się w środowisku anglojęzycznej kancelarii w Wielkiej Brytanii, a nie w Polsce. ILEC także w sposób znaczący bazuje na prawie brytyjskim z odnośnikami do prawa amerykańskiego i okazjonalnymi wtrętami z tzw. systemów germańskich.

ELSA: A więc jak nauczyć się mówić o prawie polskim po angielsku?

MTS: No właśnie tu jest problem. Zagraniczne kursy nie wykształcą tych wszystkich umiejętności, których od polskich prawników wymagają w praktyce ich zagraniczni klienci. Nikt z anglojęzycznych klientów polskich kancelarii nie będzie przecież egzaminował nas z niuansów common law, natomiast z pewnością klienci ci będą oczekiwali przedstawienia im w języku Szekspira jasnej analizy przepisów uchwalanych w Warszawie przy ul. Wiejskiej. Tego jednak nie uczy żadne ze wspomnianych szkoleń.

ELSA: Co zatem zrobić, aby wybrać dobry kurs?

MTS: Przed zadeklarowaniem swojego wolnego czasu dla tej a nie innej szkoły warto przyjrzeć się bliżej, co faktycznie składa się na jej ofertę. Oferta zawierająca kompilację spisów treści kilku kodeksów i ustaw nie gwarantuje automatycznie, że organizowane szkolenia będą miały realną wartość. Oczywiście zakres programowy danego kursu jest istotny, jednakże niekiedy ważniejsze jest, kto będzie nas uczył. Po pierwsze warto upewnić się, czy osoby, którym mamy zamiar powierzyć kształcenie nas, a więc lektorzy interesującej nas szkoły i prowadzące ją osoby, które lektorów tych angażują, faktycznie mówią tym samym językiem co my – prawnicy. Poziom szkoły oferującej kursy dla prawników można sprawdzić nawet bez dobrej znajomości angielskiego. Sprawdzian lektora uczącego przekładu prawniczego może równie dobrze dotyczyć znajomości polskiej terminologii prawniczej. To właśnie z nią nie potrafią poradzić sobie lektorzy bez odpowiedniego przygotowania. Parę prostych pytań z naszego profesjonalnego arsenału terminologicznego całkowicie wyjaśnia sprawę. Można być pewnym, że gdy lektor traktuje np. takie pojęcia jak "odrzucić" i "oddalić" jako synonimy lub tłumaczy je dosłownie, to czas spędzony w takiej szkole jest czasem straconym, a szkoła ta nie daje żadnej rękojmi, że wiadomości przekazywane na jej zajęciach są poprawne. Po drugie warto także zwrócić uwagę na to, czy szkoła udostępnia biogramy osób, które faktycznie mają zamiar nas uczyć. Jeżeli tak, to szukajmy w tych biogramach elementów, które bezpośrednio wiążą się z prawniczym angielskim używanym w praktyce polskiej. Jeżeli zamiast konkretnych informacji na temat doświadczenia i kwalifikacji odnajdujemy ogólnikowe opisy sympatycznie wyglądających osób informujące o tym, że ich hobby to kino, teatr, dobra kuchnia i podróże, to można być w zasadzie pewnym, że osoby te nigdy nie postawiły nogi w kancelarii, a na zajęciach przekazywać będą wiedzę wyłącznie teoretyczną często zbaczając na tzw. "tematy okołoprawnicze". Podsumowując, prawnikom poszukującym profesjonalnych kursów, przygotowujących do radzenia sobie z wymaganiami obsługi prawnej anglojęzycznych klientów w Polsce polecam szkoły, których ramy programowe wyznacza nie teoria zagranicznych podręczników językowych, ale doświadczenia praktyki jej lektorów dobrze rozumiejących potrzeby polskich środowisk prawniczych.

ELSA: Dziękujemy za rozmowę.

Informator Studencki “INDEX” to kompendium niezbędnej dla studenta prawa i młodego prawnika wiedzy – wyjazdy zagraniczne, praktyki, profile pracodawców, wzory CV, porady rekrutacyjne i wiele innych ciekawych treści. Pytaj w biurze ELSA na Twoim Wydziale lub sprawdz na www.elsa.org.pl

Top

Propozycje zmian w zakresie opodatkowania VAT bezpłatnej pomocy prawnej

Równolegle z pracami nad ustawą o nieodpłatnej pomocy prawnej, trwają przygotowania do nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług (podatku VAT), która ma rozwiązać jeden z poważniejszych problemów dotyczących świadczenia darmowej pomocy prawnej.

Chodzi o wynikający z art. 8 ustawy o VAT wymóg odprowadzania podatku VAT od nieodpłatnych porad prawnych, który obowiązuje od roku 2004. Co więcej, beneficjent takiej usługi powinien potraktować ją jako swój przychód i odprowadzać od niej podatek dochodowy. Odmawiając zwolnienia bezpłatnych usług prawnych z podatku resort finansów powołuje się na VI dyrektywę Rady Europy z 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji przepisów państw członkowskich dotyczących podatków obrotowych, która – jak argumentują przedstawiciele ministerstwa – takiej możliwości nie przewiduje.

Taka interpretacja przepisów podatkowych skutecznie hamuje rozwój działalności pro bono w zakresie pomocy prawnej – a warto dodać, że nieodpłatna pomoc prawna na etapie przedprocesowym nie jest w Polsce dostępna w ramach systemu sądownictwa. Brak darmowej pomocy prawnej to z kolei jedno z poważniejszych ograniczeń w dostępie do wymiaru sprawiedliwości. Problem opodatkowania bezpłatnych usług prawnych wielokrotnie podnosił Rzecznik Praw Obywatelskich, nawołując do zmodyfikowania obowiązujących regulacji.

Proponowane zmiany obejmują dodanie do obowiązującego art. 8 ustawy o podatku VAT ustępu 4 zawierającego wyłączenie świadczonej za darmo pomocy prawnej spod opodatkowania VAT. Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, zmiana ta jest oparta na art. 26 ust. 2 Dyrektywy Rady 2006/112/WE z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej, zgodnie z którym państwa członkowskie mogą nie nakładać podatku VAT na usługi świadczone nieodpłatnie pod warunkiem, że nie będzie to stanowiło naruszenia konkurencyjności.

Projektowany ust. 4 artykułu 2 przewiduje wymogi, które będą musiały być spełnione, by darmowa usługa prawna nie podlegała opodatkowaniu. Ograniczenia mają charakter przedmiotowy i podmiotowy. Podmiotami, na zlecenie których będą mogły być świadczone darmowe usługi z zakresu pomocy prawnej, są organizacje pozarządowe prowadzące działalność pożytku publicznego (w rozumieniu ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie), równoważne im organizacje z państw członkowskich Unii Europejskiej i należące do Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz jednostki organizacyjne samorządu zawodowego adwokatów, radców prawnych i doradców podatkowych posiadające osobowość prawną. Beneficjentami bezpłatnej pomocy prawnej będą mogły być wyłącznie organizacje i jednostki wymienione powyżej – i tylko w związku z realizacją ich celów statutowych – lub osoby fizyczne wskazane przez te podmioty w ramach realizacji celów statutowych tych organizacji i jednostek. Innymi słowy, osoba potrzebująca pomocy prawnej będzie mogła ją uzyskać nieodpłatnie wyłącznie od wyżej wymienionych podmiotów. W kolejnym, piątym ustępie nowelizowanego art. 8 projekt przewiduje wymóg prowadzenia przez podatnika ewidencji pozwalającej na określenie rodzaju i zakresu udzielanej nieodpłatnie pomocy prawnej w poszczególnych okresach rozliczeniowych.

Autorzy projektu wskazują w uzasadnieniu, że proponowane zmiany nie naruszą konkurencji na rynku usług prawniczych, gdyż każdy z podmiotów (uprawnionych do świadczenia takich usług) będzie mógł na równych z innymi zasadach skorzystać z tych regulacji. Jednocześnie jednak autorzy podkreślają, że zmianom w przepisach o podatku VAT muszą towarzyszyć odpowiednie modyfikacje w przepisach o podatkach dochodowych, żeby negatywnych konsekwencji podatkowych skorzystania z darmowej usługi nie ponosili również jej beneficjenci.

Anna Krajewska, Instytut Spraw Publicznych

Top

Lawina skarg na adwokatów i radców prawnych

"GP": Gwałtownie wzrasta liczba postępowań dyscyplinarnych wobec adwokatów i radców prawnych. Najsurowsze kary, czyli wydalenia lub zawieszenia w czynnościach, są rzadkością. Nie ma bezpośredniego związku pomiędzy postępowaniem dyscyplinarnym a prawem dochodzenia odszkodowania.

Według danych resortu sprawiedliwości w 2007 roku zarejestrowano ogółem 762 sprawy dyscyplinarne dotyczące radców prawnych i adwokatów. To dwa razy więcej niż w 2003 roku, kiedy odnotowano w sumie 362 takie sprawy. W tym roku tylko do 15 października zarejestrowano 641 spraw. Najpoważniejsze kary: wydalenia lub zwieszenia w czynnościach - orzekane są sporadycznie. Od 2002 roku z palestry wydalono 40 adwokatów.

Adwokat lub radca prawny odpowiada nie tylko za postępowanie sprzeczne z prawem, ale także za działanie sprzeczne z zasadami etyki lub godności zawodu

- W naszej radzie wykonuje zawód ok. 400 adwokatów. Rocznie mamy kilkanaście postępowań dyscyplinarnych i rzeczywiście zauważamy pewną tendencję wzrostową - wskazuje adwokat Jerzy Glanc, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku. Według niego wzrost liczby postępowań wiąże się głównie ze wzrostem liczby adwokatów. Wynika też z większej świadomości klientów. W gdańskiej palestrze postępowania często wszczynane są na skutek zawiadomień sądów, np. gdy adwokat nie stawia się na sprawę i nie zapewnia zastępstwa. - Zdarza się, że przeciwnicy procesowi wykorzystują postępowania dyscyplinarne i w ten sposób chcą wyeliminować pełnomocnika drugiej strony - dodaje Jerzy Glanc

- Nasi klienci są coraz bardziej świadomi praw, które im przysługują. Jeśli są niezadowoleni z usług radcy prawnego, składają skargi - wskazuje Maciej Bobrowicz, prezes Krajowej rady Radców Prawnych. Widoczne jest również niezrozumienie roli radcy prawnego. Za każdą przegraną sprawę nie można obciążyć dyscyplinarnie pełnomocnika - dodaje prezes.

- Tendencja wzrostowa wynika z kilku czynników. Po pierwsze, liczba adwokatów gwałtownie rośnie. Po wtóre, wraz z odebraniem wpływu środowiska na dobór nowych członków do palestry trafiają nierzadko osoby, które w normalnych warunkach nie zostałyby przyjęte. Trzeci czynnik to wchodzenie do adwokatury z pominięciem niezbędnej aplikacji adwokackiej - ocenia adwokat Jerzy Naumann, prezes Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przy Naczelnej Radzie Adwokackiej. Dochodzi do tego jeszcze odchylenie roszczeniowe pewnej części społeczeństwa.

- W skali kraju prowadzonych jest kilkaset spraw dyscyplinarnych. Najsurowsza kara, tj. wydalenie z adwokatury, orzekana jest w kilku przypadkach rocznie, zawieszeń jest więcej - wskazuje Jerzy Naumann.

- Orzekane są różne kary. W gdańskiej izbie zdarzało się także w ostatnich latach pięć wydaleń z zawodu. Są kary pieniężne i upomnienia - zauważa Jerzy Glanc.

- Przypadki wydalenia zdarzają się w sprawach, w których adwokatowi postawiono zarzuty prokuratorskie za poważne czyny, np. natury korupcyjnej lub powiązania ze światem przestępczym. Najczęściej obejmują one adwokatów, którzy wcześniej dali się poznać ze złej strony i mają w środowisku negatywną opinię - wskazuje Jerzy Naumann.

- Zawieszenia orzekane są wobec adwokatów, którzy w sposób poważny zaniedbują swoje obowiązki zawodowe, a ponadto byli już wcześniej karani dyscyplinarnie lub znani samorządowi z licznych skarg. Kary lżejszego rodzaju wymierzane są za niestawiennictwo na rozprawach, nadużycia wolności słowa, uchybienia terminom na podjęcie czynności, lekceważenie organów samorządu, zachowania niekoleżeńskie, uchybienia w zakresie prawidłowości rozliczeń z klientem, niepłacenie składki samorządowej - dodaje Jerzy Naumann.

Sprawami przewinień dyscyplinarnych zajmują się organy samorządu radcowskiego i adwokackiego. W I instancji co do zasady orzekają okręgowe sądy dyscyplinarne, a w II - Wyższy Sąd Dyscyplinarny. Od orzeczeń wydanych przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny w II instancji przysługuje skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego. Orzeczenie kary przez sąd dyscyplinarny nie przesądza o odpowiedzialności cywilnej czy karnej.

Top

Przyznanie adwokata w gestii urzędnika?

Najubożsi potrzebujący pomocy prawnej dostaną od urzędnika bon na adwokata, donosi "Rzeczpospolita". Sędziowie twierdzą, że przez to obrona z urzędu stanie się bardzo kosztowna, bo będzie się jej nadużywać. Projekt ustawy zapewniający najbiedniejszym pomoc profesjonalnych prawników powstaje już od kilku lat. Każdy z byłych ministrów sprawiedliwości miał inną wizję tzw. prawa ubogich. Najnowsza, ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego, polega na przyznawaniu pomocy przez powiatowe ośrodki pomocy rodzinie. Zanim jednak projekt ujrzał światło dzienne, już pojawiły się głosy krytyki.

Pomysł odebrania sędziom decyzji w tych sprawach niektórym z nich się nie podoba. Uważają, że ucierpi na tym budżet, bo urzędnicy będą podejmowali decyzje lekką ręką. Sceptyczni sędziowie nie przypisują im złej woli, ale brak umiejętności oceny stopnia skomplikowania sprawy i koniecznej pomocy profesjonalnego prawnika.

Podobne obawy ma mec. Jerzy Naumann, który uważa, że decyzja o przyznaniu danej osobie obrońcy z urzędu musi pozostać w sądzie. Powód? To sędziowie mają największą wiedzę i doświadczenie w ocenie kondycji finansowej strony oraz umiejętność weryfikowania jej oświadczeń. Lepiej potrafią też określić stopień zawiłości sprawy.

Takich obowiązków nie chcą także mieć powiatowe centra pomocy rodzinie. Problemu nie widzi Jacek Czaja, wiceminister sprawiedliwości. – Projekt jest już prawie gotowy – zapewnia „Rz”. Uspokaja, że sama decyzja urzędnika dotyczyć będzie jedynie oceny stanu majątkowego wnioskodawcy. W zależności od tego, do czego potrzebny mu będzie profesjonalny pełnomocnik, dostanie pomoc pełną (reprezentacja w sądzie) lub ograniczoną (np. napisanie pozwu). Wynagrodzenie będzie adekwatne do stawek adwokackich obowiązujących na rynku. – Nie ma więc zagrożenia, że urzędnicy będą na wyrost przyznawali adwokatów z urzędu. Co więcej, kryterium majątkowe jest nawet surowsze, bo nie odnosi się do przesłanek z natury rzeczy ocennych, które obecnie sądy biorą pod uwagę, rozpoznając wnioski – twierdzi.

Choć ministerstwo kładzie nacisk na badanie przez urzędnika kondycji finansowej wnioskodawcy, wszystko wskazuje na to, że to właśnie urzędnik zadecyduje też o rodzaju przyznanej pomocy prawnej.

Top

Konkurs "Verba Legis" rozstrzygnięty

Tegorocznym laureatem „Verba Legis” został Marcin Mazgaj, student IV roku prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Uczestnicy mieli napisać esej prawniczy w języku angielskim. Zaproponowano im dwa tematy. Dla laureata szczęśliwy okazał się ten związany z prawem bankowym. Chodziło o zalety różnych zabezpieczeń na prawach, takich np. jak zastaw, z perspektywy banku finansującego. Drugi dotyczył przeniesienia długu bez zgody wierzyciela. Przed obydwoma problemami stają codziennie prawnicy z kancelarii Allen & Overy, A. Pędzich. To oni oraz Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa ELSA Poland już po raz ósmy przeprowadzili ten konkurs.

Ma on promować wiedzę merytoryczną, umiejętność logicznego myślenia i sprawne posługiwanie się piórem. Najważniejsze jest jednak uświadamianie studentom, że prawnik poza szeroką wiedzą prawniczą musi posiadać zdolność posługiwania się innym ważnym narzędziem – językiem obcym. Jury, prawnicy z kancelarii A&O, oceniło identyfikację prawa, dobór literatury i poprawność językową prac.

– Zaproponowane w tym roku zagadnienia nie są szczegółowo omawiane podczas studiów. Wymagały więc sięgnięcia do dodatkowych źródeł, co daje bardzo dobry obraz tych młodych, ambitnych ludzi – mówił Arkadiusz Pędzich, partner w kancelarii A&O.

Marcinowi Mazgajowi przygotowanie pracy zajęło niecałe dwa dni. Teraz czeka na niego płatny staż w kancelarii Allen & Overy, A. Pędzich, stypendium w wysokości 6 tys. zł oraz publikacja fragmentu pracy w „Rz”, która objęła patronat nad imprezą.

Źródło : Rzeczpospolita

Top

Rozstrzygnięcie konkursu "Prawnik Pro Bono"

Zwycięzcą piątej edycji konkursu Prawnik Pro Bono została Maria Sawicka, adwokat oraz działaczka społeczna. Trzy inne osoby otrzymały wyróżnienia

Zwycięzcą piątej edycji została Maria Sawicka, adwokat i działaczka społeczna z Łodzi. Trzy inne osoby otrzymały wyróżnienia Są to: Małgorzata Pol-Drzewowska z Radomska, radca prawny Andrzej Dramiński z Olsztyna oraz adwokat Maciej Ślusarek z Warszawy.

Małgorzata Pol-Drzewowska doradza i pomaga kobietom z Domu Samotnej Matki w Biłgoraju k. Bełchatowa. Udziela także porad w biurze stowarzyszenia Komitet na rzecz Ofiar Przemocy w Rodzinie „Masz prawo” w Radomsku. Jest mediatorem i nieodpłatnie pomaga rozwiązywać spory także z tej dziedziny. Jest także kuratorem sądowym Krajowego Rejestru Sądowego.

Andrzej Dramiński prowadzi indywidualną kancelarię prawną. Wspomaga olsztyński telefon zaufania Anonimowy Przyjaciel. Jest jego konsultantem prawnym, udziela porad prawnych głównie dotyczących prawa rodzinnego, cywilnego i pracy. Jest członkiem zarządu Olsztyńskiego Stowarzyszenia Pomocy Telefonicznej.

Maciej Ślusarek w ramach programu spraw precedensowych Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka reprezentował przed sądem byłego dyrektora Centralnego Ośrodka Doskonalenia Zawodowego, którego odwołał ze stanowiska minister edukacji narodowej za wydanie podręcznika Rady Europy „Kompans – edukacja o prawach człowieka w pracy z młodzieżą”. Wygrał tę sprawę. Wspiera wiedzą prawniczą organizacje pozarządowe, m. in. Fundację Psychoonkologii „Ogród nadziei”. Udziela pomocy prawnej z zakresu prawa autorskiego.

Źródło: Rzeczpospolita, własne

Top

Piąta edycja konkursu „Prawnik Pro Bono"

W połowie kwietnia poznamy zwycięzcę piątej edycji konkursu „Prawnik Pro Bono". Dziś przedstawimy listę osób, spośród których zostanie wyłoniony.

Nie brakuje prawników, którzy bezinteresownie udzielają pomocy prawnej. Od pięciu lat Fundacja Uniwersyteckich Poradni Prawnych przy współudziale "Rzeczpospolitej"organizuje konkurs „Prawnik Pro Bono". W tym roku do pierwszego etapu zakwalifikowano 14 osób. Większość kandydatur nadesłały organizacje pozarządowe. Spośród nich zostaną wybrane trzy osoby, jedna z nich zostanie Prawnikiem Pro Bono.

Lista nominowanych:

- Maria Sawicka z Łodzi – jest adwokatem, pracuje m.in. na rzecz Telefonu Zaufania dla Kobiet z Ciążą Problemową i Spraw Rodzinnych, współzałożycielka Domu Macierzyństwa i Domu Samotnej Matki,

- Piotr Doba z Ostrowa Wielkopolskiego – aplikant sądowy, pomaga Fundacji „Nadzieja" Osób Poszkodowanych w Wypadkach Drogowych,

- Arkadiusz Wieczyński z Warszawy – prawnik, współpracuje z Fundacją Urszuli Jaworskiej,

- Rafał Kolano z Bytomia – radca prawny, pracuje na rzecz Społecznego Towarzystwa Hospicjum Cordis Mysłowice,

- Olgierd Jakubowski z Sochaczewa – prawnik, współpracuje z Centrum Inicjatyw Lokalnych Wrzeciono, ośrodek Stowarzyszenia Otwarte Drzwi,

- Franciszka Pniewska z Koszalina – radca prawny, pomaga Stowarzyszeniu Vocatio Dei prowadzącemu katolicką poradnię prawną ,Andrzej Dramiński z Olsztyna – radca prawny, pomaga m.in. Związkowi Emerytów i Rencistów Kolei Państwowych,

- Małgorzata Pol-Drzewowska z Radomska – specjalistka ds. przeciwdziałania przemocy, pracuje na rzecz Fundacji Dom Samotnej Matki,

- Danuta Kordonowska-Głowa ze Szczecina – radca prawny, współpracuje m.in. z Caritasem przy parafii Matki Boskiej Jasnogórskiej w Szczecinie,

- Franciszka Pisańska ze Szczecina – radca prawny, współpracuje m.in. z Caritasem przy parafii Matki Boskiej Jasnogórskiej w Szczecinie,

- Bartosz Tadeusz Nowak ze Szklarskiej Poręby – aplikant radcowski, współpracuje z Karkonoskim Sejmikiem Osób Niepełnosprawnych,

- Maciej Makula z Rudy Śląskiej – prawnik, pracuje na rzecz Rudzkiego Stowarzyszenia Pomocy Ofiarom Przestępstw,

- Maciej Ślusarek z Warszawy – adwokat, współpracuje z Helsińską Fundacją Praw Człowieka,

- Arkadiusz Siemianowski z Poznania – adwokat, pomaga Fundacji Wspierania Twórczości, Kultury i Sztuki ARS.

Źródło : Rzeczpospolita

Top

"Mecenas Edukacji Prawniczej"

Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa ELSA Poland współpracuje z wieloma instytucjami, firmami i kancelariami. Dzięki tej współpracy udaje się stworzyć projekty, które uzupełniają tradycyjny system szkolenia przyszłych prawników oraz odgrywają doniosłe znaczenie w środowisku prawniczym. ELSA Poland docenia każdą inicjatywę, która dodatnio wpływa na rozwój edukacji prawniczej w kraju. Aby uhonorować instytucje. firmy, kancelarie, wydawnictwa czy media, które w wyjątkowy sposób przyczyniają się do zwiększenia poziomu kształcenia przyszłych prawników, Stowarzyszenie przyznaje tytuły "Mecenasa Edukacji Prawniczej".

Zaszczytne tytuły przyznawane są corocznie podczas grudniowej Konferencji Podsumowującej Dni Edukacji Prawniczej "Studenci Prawa w Polsce", połączonej z konferencją prasową. Projekt jest okazją do dyskusji o wydarzeniach, które przez cały rok wpływały na edukację prawniczą w Polsce. Tradycyjnie podczas Konferencji prezentowane są badania "Studenci Prawa w Polsce", przeprowadzone podczas Dni Edukacji Prawniczej przez IPSOS i ELSA Poland

Tekst pochodzi z Informatora Studenckiego "INDEX". Informator Studencki “INDEX” to kompendium niezbędnej dla studenta prawa i młodego prawnika wiedzy – wyjazdy zagraniczne, praktyki, profile pracodawców, wzory CV, porady rekrutacyjne i wiele innych ciekawych treści. Pytaj w biurze ELSA na Twoim Wydziale lub sprawdz na www.elsa.org.pl

Top